Finansowanie maszyn

Leasing wózków widłowych Jungheinrich i Linde

Najpierw dobieramy maszynę do Twojej hali, potem prowadzimy formalności — wniosek i dokumentację bierzemy na siebie.

Formalności po naszej stronieWniosek i dokumentację prowadzimy razem z firmą finansującą.

Stała rata przez cały okresWarunki ustalamy na starcie i nie zmieniają się w trakcie umowy.

Serwis w czasie umowyZgłoszenie techniczne kierujesz do nas, nie do firmy finansującej.

Maszyna jest potrzebna teraz, a Ty nie chcesz zamrażać środków firmy w sprzęcie, który dopiero zacznie na siebie pracować. Do tego dochodzi obawa, że załatwianie finansowania zajmie tygodnie i skończy się stertą dokumentów. Leasing wózków widłowych Jungheinrich i Linde układamy tak, żeby obie te sprawy zdjąć Ci z głowy: najpierw dobieramy maszynę do Twojej hali, a potem prowadzimy sprawy formalne po naszej stronie. Ty podejmujesz jedną decyzję merytoryczną, czyli jaki wózek ma u Ciebie pracować, a resztę ustawiamy razem z firmą finansującą. Przez cały proces masz jedną osobę do kontaktu, zamiast rozmawiać osobno z dostawcą sprzętu i osobno z instytucją finansową. Po podpisaniu umowy maszyna jedzie do Ciebie naszą lawetą, uruchamiamy ją na miejscu i przekazujemy operatorowi razem z dokumentami. Od tego momentu wózek pracuje u Ciebie, a my zostajemy z opieką techniczną. Umowa dotyczy konkretnego egzemplarza, więc jego parametry ustalamy wcześniej i zapisujemy, zanim cokolwiek pójdzie do podpisu. Dzięki temu nie zdarza się sytuacja, w której finansowanie jest gotowe, a maszyna okazuje się niedopasowana do warunków w hali.

Leasing nowych i używanych wózków widłowych Jungheinrich i Linde

Co daje Ci finansowanie ułożone razem z doborem maszyny

Sprzęt i jego finansowanie łatwo potraktować jako dwie osobne sprawy, ale to właśnie tam rodzą się kłopoty. Firma finansująca nie zna Twojej hali, a sprzedawca nie zawsze interesuje się tym, co dzieje się po przekazaniu maszyny. U nas obie rzeczy prowadzi ten sam zespół, więc dobór wózka, dokumentacja i późniejsza opieka serwisowa trzymają się razem. Zaczynamy od pytań o wysokość składowania, szerokość alejek, nawierzchnię i gabaryt towaru, bo maszyna finansowana na kilka lat musi pasować do pracy przez cały ten czas. Pracujemy wyłącznie na Jungheinrich i Linde, więc wiemy, jak te konstrukcje znoszą intensywną eksploatację. Po uruchomieniu wózka nasi technicy jeżdżą do Ciebie w ramach normalnej obsługi, bo oddział mamy w Twoim regionie. Taki układ skraca drogę w sprawach spornych, bo za dobór, dostawę i stan techniczny odpowiada jedna firma. Okres finansowania dopasowujemy do tego, jak długo maszyna ma u Ciebie realnie pracować, a wysokość wpłaty własnej ustalamy indywidualnie przy konkretnej sprawie. Rata pozostaje stała przez cały czas trwania umowy, więc planujesz wydatki na sprzęt bez niespodzianek w budżecie. Oto, co bierzemy na siebie:

  • Dobór maszyny przed rozmową o finansowaniuNajpierw ustalamy, jaki wózek ma u Ciebie pracować, a dopiero potem układamy warunki. Nie finansujesz sprzętu dobranego pod dostępność, tylko pod swoje zadanie.
  • Formalności prowadzone po naszej stronieKomplet dokumentów przygotowujemy i obsługujemy my, razem z firmą finansującą. Ty podpisujesz, zamiast kompletować papiery i pilnować obiegu.
  • Maszyna dostarczona i uruchomiona u CiebieWózek przywozimy własną lawetą, ustawiamy na miejscu i instruujemy operatora. Nie organizujesz transportu ani odbioru technicznego we własnym zakresie.
  • Przewidywalna rata przez cały okres umowyWysokość raty i długość finansowania ustalamy na starcie i nie zmieniają się w trakcie. Planujesz wydatki na sprzęt bez korekt w połowie drogi.
  • Opieka serwisowa po przekazaniu sprzętuPo uruchomieniu maszyny zostajemy z Tobą na czas trwania umowy. Zgłoszenie techniczne kierujesz do nas, nie do firmy finansującej.

Jak to przebiega

Od pierwszego telefonu do maszyny na hali

Sześć kroków, w których Twoja rola sprowadza się do decyzji merytorycznych i podpisu.

Rozmowa o zadaniu

Mówisz, co podnosisz, jak wysoko i gdzie wózek ma pracować. Na tej podstawie wskazujemy kierunek doboru maszyny.

Pomiary w zakładzie

Doradca przyjeżdża do Ciebie, mierzy alejki, bramy i posadzkę. Konfigurację zapisujemy, zanim cokolwiek pójdzie dalej.

Wybór formy umowy

Przedstawiamy warianty finansowania i wyjaśniamy, czym różnią się przy Twojej maszynie. Decyzję podejmujesz z księgowym.

Wniosek i dokumenty

Komplet dokumentacji prowadzimy my, Ty dostarczasz dane firmy. Informujemy, na jakim etapie jest sprawa.

Dostawa i uruchomienie

Po podpisaniu umowy przywozimy wózek lawetą, uruchamiamy go i instruujemy operatora na miejscu.

Opieka przez cały okres

Przeglądy i zgłoszenia techniczne obsługujemy my. Masz jeden numer do spraw związanych z maszyną.

Dwie formy umowy i co je od siebie różni

W praktyce spotkasz się z dwiema konstrukcjami: leasingiem operacyjnym i finansowym. Różnią się tym, po czyjej stronie maszyna jest wykazywana w firmie, jak wygląda jej rozliczenie podatkowe i amortyzacja, a także tym, na jakich zasadach odbywa się wykup po zakończeniu umowy. Nie rozstrzygamy tego za Ciebie, bo decyzja zależy od sposobu prowadzenia księgowości w Twojej firmie i powinna zapaść w porozumieniu z Twoim księgowym. Naszym zadaniem jest przygotować obie ścieżki i wyjaśnić, czym w praktyce będą się różnić przy konkretnej maszynie. Doradzamy natomiast tam, gdzie znamy się najlepiej, czyli przy doborze wózka, konfiguracji masztu i osprzętu oraz przy ocenie, jak maszyna zniesie Twój rytm pracy przez cały okres umowy. Obsługujemy firmy w całej Polsce, a sieć oddziałów skraca drogę naszemu technikowi. Zanim przejdziemy do formalności, zawsze pytamy, czy Twoja księgowość ma już wypracowaną praktykę przy tego typu umowach, bo to zwykle rozstrzyga sprawę szybciej niż jakiekolwiek zestawienie z naszej strony. Jeśli takiej praktyki nie ma, przygotowujemy opis obu wariantów w formie, którą możesz przekazać dalej.

Leasing nowych i używanych wózków widłowych Jungheinrich i Linde

Pytania, które padają przed podpisaniem umowy

Zanim cokolwiek trafi do podpisu, klienci chcą wiedzieć to samo: ile potrwają formalności, jakich dokumentów trzeba, co się stanie, gdy maszyna zawiedzie, i co dzieje się po zakończeniu umowy. Procedurę opisujemy na początku rozmowy, żebyś wiedział, czego się spodziewać, zamiast odkrywać kolejne kroki po drodze. Dokumenty kompletujemy razem z Tobą, a wniosek do firmy finansującej składamy po naszej stronie. Sprzęt przez cały okres umowy pozostaje pod naszą opieką techniczną, więc awaria to zgłoszenie do nas, a nie problem do rozwiązania z instytucją finansową. Podpowiadamy również, jakich uprawnień wymaga się od operatora przy danym typie maszyny, bo to pytanie wraca niemal zawsze. Czas trwania procedury zależy od kompletności dokumentów i od firmy finansującej, dlatego wolimy uprzedzić o możliwych opóźnieniach, niż obiecać termin, którego nie kontrolujemy. Wracają też pytania o wpłatę własną i o to, czy raty można rozłożyć na dłużej. Jedno i drugie ustalamy indywidualnie, zależnie od maszyny i decyzji firmy finansującej, i mówimy o tym wprost przy konkretnej ofercie. Poniżej odpowiadamy na wątpliwości zgłaszane najczęściej:

  • „Nie wiem, którą formę umowy wybrać”Przygotujemy obie i wyjaśnimy, czym różnią się przy Twojej maszynie. Ostateczną decyzję podejmij z księgowym, bo zależy ona od sposobu rozliczeń w Twojej firmie.
  • „Boję się, że formalności zajmą miesiąc”Wniosek i dokumentację prowadzimy my, a Ty dostarczasz dane firmy. Mówimy wprost, na jakim etapie jest sprawa, zamiast zostawiać Cię w niewiedzy.
  • „Co, jeśli maszyna się zepsuje w trakcie umowy”Zgłoszenie techniczne przyjmujemy my i technik przyjeżdża do Twojego zakładu. Firma finansująca nie zajmuje się stanem technicznym sprzętu.
  • „Co dzieje się po zakończeniu umowy”Scenariusze zależą od wybranej formy finansowania i omawiamy je na samym początku. Chcemy, żebyś znał zakończenie, zanim postawisz pierwszy podpis.
  • „Mamy nietypowy towar”Maszt, pozycjoner albo inny osprzęt dobieramy pod to, co faktycznie podnosisz. Ustalamy konfigurację przed złożeniem wniosku, a nie po dostawie.

Pierwszy krok

Opisz halę, a resztę poprowadzimy za Ciebie

Zadzwoń i powiedz, co podnosisz, jak wysoko i gdzie maszyna ma pracować. W trakcie rozmowy wskażemy kierunek doboru, a jeśli chcesz mieć pewność, doradca przyjedzie do Twojego zakładu i zmierzy alejki, bramy, posadzkę oraz miejsce do manewrowania. Następnie przedstawimy konkretną maszynę i ścieżki finansowania, a po Twojej decyzji skompletujemy dokumenty i poprowadzimy wniosek. Gdy umowa zostanie podpisana, przywozimy wózek własną lawetą, uruchamiamy go i przekazujemy operatorowi razem z dokumentacją. Tak wygląda u nas leasing wózków widłowych Jungheinrich i Linde od pierwszego telefonu do pierwszej zmiany na Twojej hali. Rozmowa zajmuje kilka minut i do niczego Cię nie zobowiązuje. Nie ponaglamy telefonami, bo umowa na kilka lat ma sens tylko wtedy, gdy sprzęt faktycznie pasuje do pracy. Przy spotkaniu omówimy też wpłatę własną, długość umowy i to, co stanie się z maszyną po jej zakończeniu. Nie ponaglamy telefonami, bo umowa na kilka lat ma sens tylko wtedy, gdy sprzęt faktycznie pasuje do pracy. Jeśli dopiero rozpoznajesz możliwości, taka rozmowa też ma sens: dowiesz się, jaka maszyna odpowiada Twojemu zadaniu i jak wygląda droga do jej uruchomienia u Ciebie na hali.

Przewijanie do góry