Wynajem krótkoterminowy

Wynajem krótkoterminowy wózków widłowych Jungheinrich i Linde

Bierzesz sprawny wózek na czas, w którym jest potrzebny, a po zakończeniu pracy odbieramy go z tego samego miejsca.

Od kilku dni do sezonuOkres najmu ustalasz pod zadanie, które masz do zrobienia.

Dowozimy i odbieramyMaszyna przyjeżdża i wraca na naszej lawecie, nie Twojej.

Nowe i używane maszynyWózek po przeglądzie, z ważnym badaniem UDT w dniu dostawy.

Twój wózek trafia do naprawy w środku inwentaryzacji albo dostawy nagle piętrzą się ponad normę i jedna maszyna przestaje wyrabiać. Nie chcesz z tego powodu powiększać floty na stałe, bo za miesiąc ruch wróci do normy. Wynajem krótkoterminowy wózków widłowych Jungheinrich i Linde rozwiązuje dokładnie taką sytuację: bierzesz sprawną maszynę na kilka dni, na czas spiętrzenia albo na jeden sezon, a potem po prostu ją oddajesz. Wózek przywozimy własną lawetą pod wskazany adres i odbieramy po zakończeniu najmu, więc nie organizujesz przewoźnika ani rozładunku. Sprzęt wyjeżdża do Ciebie po przeglądzie, z ważnym badaniem UDT, gotowy do pracy od pierwszej zmiany. Przez cały czas trwania najmu opiekę techniczną nad maszyną prowadzimy my, a nasi serwisanci jeżdżą w Twoim regionie codziennie. Dzięki temu zamiast przestawiać cały harmonogram wokół brakującego wózka, po prostu stawiasz na jego miejsce inny. Umowę przygotowujemy od ręki, a formalności ograniczamy do danych firmy i miejsca, w którym maszyna ma stanąć. Nie powiększasz floty na stałe, nie planujesz przeglądów na kolejne lata i nie zastanawiasz się, co zrobisz ze sprzętem, gdy sezon się skończy.

Wynajem krótkoterminowy wózków widłowych Jungheinrich i Linde

Co zyskujesz, biorąc maszynę na chwilę

Najem na krótki okres jest po to, żeby szybko domknąć lukę w pracy magazynu i nie zostać ze sprzętem, którego za chwilę nie będziesz potrzebować. Dobieramy wózek pod konkretne zadanie: inny przy kompletowaniu zamówień w wąskich alejkach, inny przy rozładunku na placu. Pytamy o wysokość składowania, nawierzchnię i gabaryt towaru, bo od tego zależy, czy maszyna w ogóle wjedzie tam, gdzie ma pracować. Dostawa i odbiór idą na naszej lawecie, a dokumenty do pracy wózka przekazujemy razem ze sprzętem. Jeżeli potrzeba się przedłuża, umowę przedłużasz jednym telefonem, bez przepisywania wszystkiego od nowa. Jeżeli skraca, kończysz wcześniej i oddajesz maszynę. Przez cały ten czas nie martwisz się przeglądami ani stanem technicznym, bo to zostaje po naszej stronie. Zakres najmu ustalamy przed dostawą, więc wiesz z góry, co obejmuje, zanim maszyna wjedzie na Twój plac. W razie potrzeby podstawimy drugi wózek obok tego, który już u Ciebie pracuje, i zabierzemy go osobno, kiedy przestanie być potrzebny. Taki układ sprawdza się wszędzie tam, gdzie natężenie pracy zmienia się z tygodnia na tydzień, a nie raz do roku. Oto, co dostajesz w pakiecie:

  • Maszyna dobrana do konkretnego zadaniaMówisz, co podnosisz i gdzie, a my wskazujemy model z floty. Nie dostajesz wózka, który akurat stoi wolny, tylko taki, który wjedzie w Twoje alejki.
  • Dostawa i odbiór naszym transportemPrzywozimy maszynę własną lawetą i zabieramy ją po zakończeniu najmu. Nie szukasz przewoźnika i nie organizujesz rozładunku we własnym zakresie.
  • Sprzęt gotowy od pierwszej zmianyWózek wyjeżdża do Ciebie po przeglądzie, z ważnym badaniem UDT i kompletem dokumentów. Operator siada za kierownicę i rusza do pracy, zamiast czekać na formalności.
  • Opieka techniczna w czasie najmuJeśli coś się wydarzy, zgłaszasz to telefonicznie i naprawą zajmujemy się my. Nie utrzymujesz warsztatu na potrzeby maszyny, którą masz u siebie przez kilka tygodni.
  • Elastyczna liczba maszyn na placuDokładasz drugi albo trzeci wózek na czas spiętrzenia i oddajesz go, gdy szczyt minie. Flota rośnie i maleje razem z Twoją pracą, a nie odwrotnie.

Typowe sytuacje

Sytuacje, w których wózek jest potrzebny od zaraz

Każda z nich wymaga innego doboru maszyny, dlatego przy każdej pytamy o co innego, zanim wyjedzie laweta.

Maszyna w serwisie

Zastępstwo na czas naprawy

Twój wózek stoi u mechanika, a zmiana ma pracować dalej. Podstawiamy inną maszynę i zabieramy ją, gdy Twoja wróci do pracy.

Ustalamy: udźwig, wysokość podnoszenia i miejsce postoju maszyny.

Szczyt sezonu

Drugi wózek na czas spiętrzenia

Dostawy rosną i jedna maszyna przestaje wyrabiać. Dokładasz kolejną na kilka tygodni, a po szczycie wraca na naszą lawetę.

Ustalamy: natężenie pracy, liczbę zmian i przewidywany okres najmu.

Jednorazowe zlecenie

Sprzęt pod konkretne zadanie

Przeprowadzka hali, rozładunek nietypowego towaru albo prace poza stałym cyklem. Bierzesz maszynę pod to jedno zadanie.

Ustalamy: gabaryt ładunku, nawierzchnię i potrzebny osprzęt.

Kiedy taki wózek naprawdę ratuje sytuację

Najczęściej dzwonią do nas firmy w trzech momentach: gdy własna maszyna stoi w serwisie, gdy przychodzi szczyt sezonu i gdy pojawia się jednorazowe zlecenie przekraczające możliwości posiadanego sprzętu. W każdym z tych przypadków liczy się to samo, czyli sprawny wózek postawiony tam, gdzie trzeba, bez rozciągania sprawy na tygodnie. Pracujemy wyłącznie na maszynach Jungheinrich i Linde, w naszej flocie stoją egzemplarze nowe oraz wyselekcjonowane używane po pełnym przeglądzie. Zawężenie do dwóch marek oznacza, że nasz technik zna konstrukcję, przy której staje, a sprzęt wydawany do pracy ma udokumentowaną historię przeglądów i znany przebieg motogodzin. Obsługujemy firmy w całej Polsce, a sieć oddziałów skraca drogę zarówno maszynie, jak i serwisantowi. Wózek ustawiamy w miejscu, które wskażesz na hali lub placu. Przed wydaniem każdej maszyny sprawdzamy maszt, układ hydrauliczny, ogumienie i prześwit, a wyniki tych kontroli zostają w dokumentacji przypisanej do konkretnego egzemplarza. Jeśli zadanie obejmuje jednocześnie halę, rampę i utwardzony plac, dobierzemy napęd pod te warunki, zamiast wysyłać pierwszą wolną maszynę z parku.

Wynajem krótkoterminowy wózków widłowych Jungheinrich i Linde

Pytania, które słyszymy przed każdym najmem

Zanim podstawimy maszynę, klienci chcą zwykle wiedzieć to samo: jak wygląda papierkowa robota, co z uprawnieniami operatora i co się stanie, jeśli wózek odmówi posłuszeństwa w połowie zlecenia. Umowa na krótki najem jest prosta i mieści się na dwóch stronach, a do jej przygotowania wystarczą dane firmy oraz opis miejsca pracy wózka. Nie wymagamy zabezpieczeń na majątku firmy. Podpowiadamy też, jakich uprawnień wymaga się od operatora przy danym typie maszyny, bo to wraca niemal w każdej rozmowie i łatwo się tu pomylić. Przez cały okres najmu masz jeden numer, pod który dzwonisz w każdej sprawie technicznej, i jedną firmę odpowiedzialną za sprawność sprzętu stojącego u Ciebie. Zdarza się też pytanie o to, kto odpowiada za sprzęt stojący na cudzym terenie, i to akurat jest proste: za stan techniczny odpowiadamy my, a Ty za sposób, w jaki maszyna jest użytkowana na Twojej zmianie. Ustalenie tego na starcie oszczędza obu stronom nieporozumień, kiedy najem dobiega końca i wózek wraca na naszą lawetę. Nie zostawiamy też klienta z domysłami co do zakresu obowiązków w trakcie najmu. Poniżej odpowiadamy na wątpliwości zgłaszane najczęściej:

  • „Nie wiem, jaka maszyna będzie u mnie potrzebna”Nie musisz tego wiedzieć. Opisz towar, wysokość składowania i nawierzchnię, a dobór weźmiemy na siebie i wytłumaczymy, dlaczego akurat ten model.
  • „Potrzebuję wózka tylko na chwilę”Właśnie po to jest ta forma współpracy. Bierzesz maszynę na okres, który faktycznie Ci odpowiada, i oddajesz ją, gdy przestaje być potrzebna.
  • „Co, jeśli maszyna się zepsuje w trakcie”Naprawę prowadzimy my, a przy dłuższym postoju podstawiamy inny wózek z floty. Twoja zmiana pracuje dalej, zamiast czekać na mechanika.
  • „Mamy nietypowy towar”Do maszyny dobieramy maszt, pozycjoner albo inny osprzęt pasujący do tego, co podnosisz. Ustalamy to w rozmowie przed dostawą, a nie po jej przyjeździe.
  • „Okazało się, że potrzebujemy wózka dłużej”Najem przedłużasz jednym telefonem, bez przepisywania umowy od zera. Tak samo kończysz go wcześniej, jeśli praca skończy się szybciej, niż zakładałeś.

Pierwszy krok

Zadzwoń i powiedz, na kiedy potrzebujesz wózka

Zadzwoń i opisz sytuację. Powiedz, co podnosisz, jak wysoko, gdzie wózek ma pracować i na jaki okres go potrzebujesz, a w trakcie rozmowy wskażemy konkretny model z floty i powiemy wprost, czy jest wolny. Jeśli wolisz, żebyśmy najpierw zobaczyli warunki na własne oczy, doradca przyjedzie do Twojego zakładu, zmierzy alejki, sprawdzi bramy, posadzkę i miejsce do manewrowania. Po ustaleniu szczegółów przywozimy maszynę własną lawetą, przekazujemy dokumenty i instruujemy operatora na miejscu, a po zakończeniu najmu odbieramy sprzęt z tego samego adresu. Od tej chwili wynajem krótkoterminowy wózków widłowych Jungheinrich i Linde przestaje być Twoim problemem organizacyjnym, a staje się jednym telefonem. Pierwsza rozmowa zajmuje kilka minut i do niczego Cię nie zobowiązuje. Rozmowa ma charakter rozpoznania: nawet jeśli ostatecznie poradzisz sobie inaczej, wyjdziesz z niej z wiedzą, jaki typ maszyny pasuje do Twojego zadania i czego pilnować przy jej doborze. Nie ponaglamy telefonami, bo sprzęt wzięty bez przemyślenia i tak wraca szybciej, niż ktokolwiek by chciał. Odbiór maszyny umawiamy równie prosto jak dostawę, jednym zgłoszeniem.

Przewijanie do góry