Sprzedaż maszyn nowych

Sprzedaż nowych wózków widłowych Jungheinrich i Linde

Maszynę składamy pod Twoją halę: udźwig, maszt, napęd i osprzęt dobieramy po pomiarach w Twoim zakładzie.

Konfiguracja pod zadanieParametry maszyny ustalamy po pomiarach w Twojej hali.

Gwarancja producentaZgłoszenia przyjmujemy my i do maszyny przyjeżdżamy my.

Uruchomienie u CiebieDowozimy, uruchamiamy i instruujemy operatora na miejscu.

Kupujesz maszynę, która ma pracować u Ciebie przez następną dekadę, a decyzję podejmujesz na podstawie katalogu i kilku zdjęć. Łatwo wtedy wziąć model o zapas za duży albo taki, który nie wjedzie między regały. Sprzedaż nowych wózków widłowych Jungheinrich i Linde zaczynamy od czegoś innego niż oferta: od pytania, co podnosisz, jak wysoko i gdzie maszyna ma manewrować. Dopiero potem dobieramy udźwig, maszt, napęd i osprzęt, a konfigurację ustalamy z Tobą punkt po punkcie. Dzięki temu wózek, który przyjeżdża na Twoją halę, jest złożony pod Twoją pracę, a nie pod przeciętnego klienta. Maszynę dowozimy własną lawetą, uruchamiamy na miejscu i przekazujemy operatorowi razem z kompletem dokumentów. Nowy sprzęt ma pełną gwarancję producenta i zerowy przebieg, więc od pierwszego dnia wiesz, w jakim jest stanie i czego się po nim spodziewać przez kolejne lata. Wiesz też, na jakich zasadach odbywają się przeglądy i kto przyjedzie, kiedy maszyna będzie ich wymagać. Przy zakupie na lata to często waży więcej niż sama specyfikacja z katalogu, bo nowy wózek i tak kiedyś trafi w ręce technika. Serwis gwarancyjny prowadzimy u klienta, bez wożenia maszyny do warsztatu.

Sprzedaż nowych wózków widłowych Jungheinrich i Linde

Co daje Ci maszyna złożona pod konkretne zadanie

Nowy wózek konfigurujesz raz, a skutki tej decyzji odczuwasz przy każdej zmianie. Zbyt wysoki maszt ogranicza wjazd do hali, za wąskie ogumienie nie poradzi sobie na nierównym placu, a źle dobrany napęd wymusza przerwy tam, gdzie miało ich nie być. Dlatego przed złożeniem zamówienia pytamy o wysokość bram, szerokość alejek, rodzaj posadzki i to, co faktycznie jeździ na widłach. Pracujemy wyłącznie na maszynach Jungheinrich i Linde, więc znamy możliwości konfiguracyjne obu producentów i wiemy, które rozwiązania sprawdzają się przy jakim typie pracy. Sprzęt dostajesz z pełną dokumentacją techniczną, deklaracją zgodności i przygotowany do odbioru przez UDT. Po dostawie zostajemy z Tobą w kontakcie, bo opiekę nad maszyną prowadzą nasi technicy jeżdżący po Twoim regionie. Uzgodnioną konfigurację zapisujemy, więc przy odbiorze sprawdzasz maszynę według listy, na którą sam się zgodziłeś, a nie według tego, co zapamiętał handlowiec. Jeśli w trakcie ustaleń okaże się, że jakiś element niczego u Ciebie nie zmieni, powiemy o tym wprost zamiast dokładać go do zamówienia. Oto, co zyskujesz na takim doborze:

  • Konfiguracja pod Twoją halę, nie pod katalogUdźwig, wysokość podnoszenia i typ masztu ustalamy po rozmowie o Twoim magazynie. Maszyna wjeżdża tam, gdzie ma pracować, zamiast zostawać przed bramą.
  • Zerowy przebieg i znany stan technicznyNowy wózek nie ma za sobą cudzej eksploatacji ani napraw, o których nikt Ci nie powie. Od pierwszego dnia masz jasny punkt odniesienia dla przyszłych przeglądów.
  • Pełna gwarancja producentaSprzęt objęty jest gwarancją Jungheinrich albo Linde, a zgłoszenia obsługujemy my, bez odsyłania Cię do centrali. Jeden kontakt załatwia sprawę.
  • Dostawa i uruchomienie na miejscuPrzywozimy maszynę własną lawetą i ustawiamy ją tam, gdzie wskażesz. Operator dostaje instruktaż przy maszynie, a nie przez telefon.
  • Komplet dokumentów do pracyDokumentacja techniczna, deklaracja zgodności i przygotowanie do odbioru UDT idą razem z wózkiem. Nie zbierasz papierów po dostawie.

Konfiguracja

Trzy rzeczy, które ustalamy przed zamówieniem

Od nich zależy, czy maszyna będzie pracować tak, jak zakładasz, przez cały okres użytkowania.

Maszt

Wysokość i wolny skok

Dobieramy maszt do wysokości składowania oraz do prześwitu pod bramami i instalacjami w hali.

Pytamy o: najwyższy poziom regału i najniższy punkt nad wózkiem.

Napęd

Hala, rampa czy plac

Inny napęd sprawdzi się w zamkniętym magazynie, inny przy całodziennej pracy na zewnątrz.

Pytamy o: wentylację, liczbę zmian i rodzaj nawierzchni.

Osprzęt

Dopasowanie do towaru

Pozycjoner, przesuw boczny albo inne rozwiązanie dobieramy pod to, co faktycznie jeździ na widłach.

Pytamy o: gabaryt ładunku, sposób pakowania i szerokość alejek.

Dlaczego trzymamy się dwóch producentów

Obsługujemy wyłącznie Jungheinrich i Linde i nie prowadzimy kilkunastu marek obok siebie. Przy nowej maszynie ma to konkretne znaczenie, bo konfiguracja wózka to kilkadziesiąt decyzji: rodzaj masztu, wolny skok, rozstaw wideł, ogumienie, kabina, oświetlenie, układ sterowania. Znając obie linie produktowe od środka, potrafimy powiedzieć, który wariant ma sens przy Twoim rodzaju pracy, a który tylko podnosi złożoność maszyny. Doradzamy też przy wyborze napędu, bo inna maszyna sprawdzi się w zamkniętej hali z regałami, a inna przy całodziennej pracy na utwardzonym placu. Obsługujemy firmy w całej Polsce, a sieć naszych oddziałów skraca drogę zarówno maszynie, jak i technikowi, który przyjedzie na przegląd. Po uruchomieniu wózka zostaje Ci jeden numer kontaktowy do spraw technicznych. Mamy też świadomość, jak różne bywają warunki w zakładach tej samej branży, dlatego nie przenosimy konfiguracji z jednego magazynu do drugiego tylko dlatego, że na papierze wyglądają podobnie. Każdy dobór zaczynamy od Twoich wymiarów, Twojego towaru i Twojego rytmu pracy, a katalog producenta traktujemy jako narzędzie, nie jako gotową odpowiedź.

Sprzedaż nowych wózków widłowych Jungheinrich i Linde

Pytania, które padają przed każdym zamówieniem

Przy nowej maszynie klienci chcą zwykle wiedzieć to samo: czy dobór na pewno jest trafiony, co obejmuje gwarancja i jak wygląda droga od rozmowy do wózka stojącego na hali. Konfigurację ustalamy wspólnie, na podstawie pomiarów w Twoim zakładzie, i zapisujemy ją, zanim cokolwiek zamówimy. Wszystkie parametry widzisz na piśmie, więc nic nie zostaje w sferze ustaleń telefonicznych. Przy odbiorze sprawdzamy maszynę razem z Tobą i dopiero wtedy podpisujemy protokół. Doradzamy również, jakich uprawnień wymaga się od operatora przy danym typie wózka, bo to pytanie wraca niemal zawsze i łatwo się tu pomylić. Przez cały czas masz jedną firmę odpowiedzialną za dobór, dostawę i późniejszą opiekę techniczną. Pytanie o to, ile trwa droga od ustaleń do dostawy, zależy od wybranej konfiguracji, dlatego mówimy o tym wprost przy konkretnym zamówieniu, zamiast rzucać ogólnikami na starcie. Wolimy powiedzieć, czego się spodziewać, niż obiecać coś, czego potem nie dałoby się dotrzymać. Dokumenty przekazujemy komplet w dniu uruchomienia, więc wózek od razu nadaje się do pracy na zmianie. Nikt nie zostaje z listą spraw do dokończenia. Poniżej odpowiadamy na wątpliwości zgłaszane najczęściej:

  • „Nie wiem, jakiego udźwigu potrzebuję”Nie musisz tego liczyć samodzielnie. Opisz najcięższy i najbardziej nietypowy ładunek, a dobór udźwigu i masztu weźmiemy na siebie.
  • „Boję się, że wezmę opcje, których i tak nie wykorzystam”Konfigurację budujemy od Twojej pracy, nie od listy dostępnych opcji. Mówimy wprost, który wariant niczego u Ciebie nie zmieni.
  • „Mamy nietypowy towar”Do maszyny dobieramy maszt, pozycjoner albo inny osprzęt pasujący do tego, co podnosisz. Ustalamy to przed złożeniem zamówienia, a nie po dostawie.
  • „Co z gwarancją, jeśli coś się wydarzy”Zgłoszenie gwarancyjne przyjmujemy my i my przyjeżdżamy do maszyny. Nie szukasz serwisu producenta na własną rękę.
  • „Kto przeszkoli naszego operatora”Instruktaż prowadzimy przy maszynie w dniu uruchomienia. Pokazujemy obsługę, zasady bezpiecznej pracy i to, na co zwracać uwagę przy codziennym przeglądzie.

Pierwszy krok

Opisz swoją halę, a my złożymy maszynę pod nią

Zadzwoń i powiedz, co podnosisz, na jaką wysokość i gdzie wózek ma pracować. W trakcie rozmowy ustalimy wstępny kierunek doboru, a jeśli chcesz mieć pewność co do konfiguracji, doradca przyjedzie do Twojego zakładu i zmierzy alejki, bramy, posadzkę oraz miejsce do manewrowania. Na tej podstawie przygotujemy propozycję maszyny z rozpisanymi parametrami, żebyś widział, za co dokładnie odpowiada każdy element konfiguracji. Po akceptacji składamy zamówienie, a gotowy wózek przywozimy własną lawetą, uruchamiamy i przekazujemy operatorowi razem z dokumentami. Tak wygląda u nas sprzedaż nowych wózków widłowych Jungheinrich i Linde od pierwszego telefonu do pierwszej zmiany. Rozmowa zajmuje kilka minut i do niczego Cię nie zobowiązuje. Jeśli dopiero rozpoznajesz rynek, taka rozmowa i tak ma wartość, bo wyjdziesz z niej z wiedzą, które parametry mają u Ciebie znaczenie, a które są tylko pozycją w specyfikacji. Nie ponaglamy telefonami, bo źle dobrana maszyna wraca do nas jako problem serwisowy, a nie jako udana transakcja. Pierwszy telefon niczego nie przesądza, a oszczędza sporo czasu na późniejszym porównywaniu wariantów. Zadzwoń, gdy wiesz, do czego maszyna ma służyć.

Przewijanie do góry